Chodząc wileńskimi ulicami czasem można się natknąć na relikty dawnej historii miasta. Stare studzienki kanalizacyjne czy skrzynki elektryczne opisane po polsku. W kilku miejscach można jeszcze znaleźć wyłaniające się spod nowej elewacji stare reklamy sklepów po polsku czy w jidysz. Ślady tamtego świata przybliża Waldemar Wołkanowski w niedawno wydanej książce Wileńskie ABC. Ludzie – Miejsca - Historie. Wileńskie abecadło Waldemara Wołkanowskiego jest pierwszym tomem z serii. Książka opisuje dwanaście wileńskich historii z przełomu XIX i XX wieku kryjących się za literami od A do L. Litery te raczej tylko symbolicznie odpowiadają ukrytym pod nimi hasłom. Cała książka jest zbiorem luźno albo wcale powiązanych ze sobą obrazków, spisanych w formie publicystyki historycznej. Poznamy więc historie wileńskich sportowców, artystów, ale przeczytamy też o wileńskim półświatku – prostytucji, spekulantach, macherach wielkiego i małego formatu. Popularyzatorsko-publicystyczna forma przyjęta przez ...
Pozostało jeszcze 84% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


