W wyborach w Meklemburgii, w których sukces odniosła Alternatywa dla Niemiec, chodzi nie tylko o uchodźców. W landzie wciąż jest dużo regionów słabych strukturalnie z wysokim bezrobociem. Możemy w Meklemburgii odnaleźć także ogólne odczucie niezadowolenia i niechęci wobec partii politycznych czy polityki w ogóle – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim niemiecki politolog z Uniwersytetu w Rostocku Martin Koschkar. Martin Koschkar Martin Koschkar uczęszczał do szkoły w Wismarze, w latach 2003-2007 studiował na studiach licencjackich politologię i współczesną historię Europy na Uniwersytecie w Rostocku, następnie w latach 2007-2010 na studiach magisterskich nauki politologiczne i prawo publiczne. Pracę magisterską napisał na temat "Zintegrowany system zarządzania strefami przybrzeżnymi i zmiany klimatyczne w regionie Morza Bałtyckiego". Obecnie jest doktorantem Uniwersytetu w Rostocku. W niemieckich mediach komentuje sprawy związane z regionem północno-wschodnich Niemiec. Tomasz Otocki...
Pozostało jeszcze 84% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


