Księża powracający w październiku 1933 r. z więzień ZSRS. U góry: przed wyjazdem na Litwę, na dole – w stroju kapłańskim. W środku – bp Matulionis. Zdjęcie jest własnością Ośrodka Kultury i Rzemiosł w Szadowie, gdzie biskup przebywał na ostatnim etapie życia. Sługa Boży Teofilius Matulionis będzie beatyfikowany jako męczennik, ale w Kościele katolickim świętymi i błogosławionymi zostają też wyznawcy – ci, którzy niekoniecznie doznali od innych cierpień lub stracili życie z powodu wyznawania wiary, ale całe życie jej poświęcili, osiągając cnoty w stopniu heroicznym. Ksiądz, później biskup Matulionis, był chyba nie mniej wyznawcą niż męczennikiem. Pracując w Petersburgu, po pokazowym procesie w 1923 roku (w którym skazano także abp Jana Cieplaka) trafił do więzienia ze stosunkowo niskim wyrokiem – trzech lat. W 1925 roku wyszedł na wolność, a na początku 1929 roku potajemnie otrzymał sakrę biskupią z rąk biskupa Antoniego Maleckiego i został pomocnikiem. Na tajne wyświęcenie biskupa, z ...
Pozostało jeszcze 90% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


