Był mieszkańcem innej Litwy. Takiej Litwy, której pragnął dla nas wszystkich. Od dawna już, wcześniej niż ktokolwiek z nas, spacerował po ulicach o dwujęzycznych nazwach, w jego miastach od dawna już nie było pomników upamiętniających czerwonych lub brunatnych kolaborantów, związki osób tej samej płci traktował – najzwyczajniej – jako wynik osobistej decyzji i przejaw wolności wyboru. Szukający lepszego bytu w Wielkiej Brytanii, w Irlandii, w Norwegii lub w innych krajach synowie i córki jego Litwy, a potem synowie i córki tych synów i córek – oni wszyscy bez wyjątków mogli być dumnymi posiadaczami także litewskich paszportów. Przeczytaj także: Zmarł litewski filozof i eseista prof. Leonidas Donskis Metodycznie, bez patosu i bez wybuchów skrajnych emocji, cierpliwie przekonywał nas, że wikłając się w intrygi, dobijając głupich politycznych i innych targów – marnujemy czas. Vytautas Kavolis, Platon, Sokrates, Aleksander Štromas, Tomas Venclova, Zygmunt Bauman, mistrzowie florenccy...
Pozostało jeszcze 77% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


