Szczęśliwe przypadki Aleksandry Rolowej

|

- Miałam w życiu gigantyczne szczęście – do tego można by streścić wspomnienia Aleksandry Rolowej, emerytowanej profesor Uniwersytetu im. Pēterisa Stučki w Rydze. W czasie wojny udało jej się z rodziną – dzięki przewidującej, mądrej decyzji ojca – uciec od Holocaustu, później upiekło jej się, gdy z powodzeniem trafiła na Uniwersytet Leningradzki, a w 1953 r. nie przyszła na żałobne uroczystości z okazji śmierci Stalina. Szczęście nie opuściło jej także dwadzieścia lat później, gdy z katedry Komu...

Widzisz tylko 3% artykułu, pozostałe 97% dostępne jest dla prenumeratorów Przeglądu Bałtyckiego.

Zamów prenumeratę w wariancie Patron, Przyjaciel lub dowolną prenumeratę jednorazową, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując Przegląd Bałtycki wspierasz jego rozwój!

Wybierz i zamów już od 5 zł!

Jeśli jesteś prenumeratorem, zaloguj się korzystając z poniższego formularza.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!