Barok w płomieniach. Recenzja trzeciej części tetralogii „Silva rerum” Kristiny Sabaliauskaitė

Silva rerum, sylwa, „las rzeczy”… Tytuł czteroczęściowej historycznej sagi Kristiny Sabaliauskaitė odnosi się do księgi, jaką prowadziła każda szanująca się rodzina szlachecka doby Rzeczypospolitej Obojga Narodów, „biblii domowej”, w której obok zapisków wspomnieniowych i informacji o chrztach czy ślubach, umieszczano utwory literackie, anegdoty, przepisy kulinarne, a nawet refleksje filozoficzne. Tetralogia Kristiny Sabaliauskaitė jest swoistą kroniką […]

|

Silva rerum, sylwa, „las rzeczy”... Tytuł czteroczęściowej historycznej sagi Kristiny Sabaliauskaitė odnosi się do księgi, jaką prowadziła każda szanująca się rodzina szlachecka doby Rzeczypospolitej Obojga Narodów, „biblii domowej”, w której obok zapisków wspomnieniowych i informacji o chrztach czy ślubach, umieszczano utwory literackie, anegdoty, przepisy kulinarne, a nawet refleksje filozoficzne. Tetralogia Kristiny Sabaliauskaitė jest swoistą kroniką fikcyjnego rodu Narwojszów, szlachty zamieszkującej tereny obecnej Litwy. W trzeciej części sagi poznajemy losy dorosłego syna bohaterów części poprzedniej: Piotra Antoniego Narwojsza, zamieszkałego w Wilnie zarządcy dóbr księcia Radziwiłła. Opowieść rozpoczyna się od wielkiego pożaru Wilna w 1748 roku. Pożoga staje się pretekstem do pytań o naturę ludzką i nierówności społeczne, ale także do ukazania miasta odradzającego się (dosłownie) jak feniks z popiołów: połowa XVIII wieku to wszakże czas rozkwitu architektury barokowej, „szkoły ...

Pozostało jeszcze 88% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się