„Lato Sangailė” – recenzja filmu

|

Prosta historia o wakacyjnym zauroczeniu, ale także o przełamywaniu własnych słabości; o wzajemnej fascynacji dwóch dziewczyn, tuż przed wkroczeniem w dorosłość. I wreszcie o realizacji marzeń. To wszystko w filmie Alantė Kavaitė „Lato Sangailė” (Sangailės vasara, 2015), który od piątku (27.05) można oglądać w polskich kinach.

Gdzieś na prowincji, lato, niezbyt gorące – w końcu jesteśmy na Litwie – festyn, którego główną atrakcją są podniebne akrobacje. Tłumek gapiów, a między nimi 17-letnia ...

Zamów prenumeratę w wariancie Patron, Przyjaciel lub dowolną prenumeratę jednorazową, aby móc przeczytać cały artykuł. Prenumerując wspierasz Przegląd Bałtycki!

Wybierz prenumeratę od 5 zł!

Dostęp jednorazowy

Jeśli już prenumerujesz, zaloguj się.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!