Wielkie wydarzenia w sennym mieście. O filmie „Matka” Kadri Kõusaar

|

Na barkach Elsy, tytułowej matki z filmu Kadri Kõusaar („Ema”, 2016), estońskiego kandydata do Oscara, spoczywa całe domostwo. Elsa gotuje i pierze, podaje jedzenie mężowi, pracuje w ogrodzie, zajmuje się synem, spotyka się z kochankiem. Gdyby nie śpiączka syna – ofiary napadu – historię bohaterki można byłoby wtłoczyć w rutynę małomiasteczkowej codzienności. Lauri (Siim Maaten), syn Elsy (Tiina Mälberg), młody nauczyciel w lokalnej szkole, znajduje się w śpiączce po tym jak został postrzelony. Tytułowa matka zajmuje się synem – karmi, myje i przewija go. Na barkach Elsy spoczywa całe domostwo – nerwowo odkurza dywany, sprząta dom, zajmuje się ogrodem, gotuje i pierze. Elsa ze względu na śpiączkę syna musiała zrezygnować z pracy, przywdziać szare bezkształtne ubrania i oddać się ciężkiej rutynie. Jakby obok tego wszystkiego znajduje się jej mąż Arvo (Andres Tabun), obojętny, najbardziej oddany polowaniom i telewizyjnemu sportowi. To co ratuje ją przed załamaniem to namiastka nieco pokr...

Pozostało jeszcze 73% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!


×