Muzeum Juozasa Zikarasa. Zdj. Kaunas.lt.

Spacer po zielonym Kownie

-

Kowno ma wiele twarzy: carskiego miasta gubernialnego, „tymczasowej stolicy” z okresu międzywojennego czy miasta sowieckiego z charakterystycznymi bloczyskami. Uroki Kowna w Polsce są mało znane i równie rzadko doceniane. Wśród tych wielu twarzy są też te mniej oczywiste, których turyście nie zawsze uda się poznać.

Kowno słynie z modernistycznej architektury okresu pierwszej niepodległości (1918-1940). Chlubą miasta są różnej wielkości i kształtu kamienice oraz budynki użyteczności publicznej położone przy głównych ulicach miasta. Równie ciekawym pomnikiem międzywojennej architektury są dzielnice będące ówcześnie przedmieściami „tymczasowej stolicy”.

Jedną z nowych dzielnic była przylegająca od północy do Starego Miasta i Nowego Miasta Zielona Góra (lit. Žaliakalnis). Dzielnica jest dziś największą mieszkalną częścią Kowna. Jeśli wyłączyć z zestawienia dzielnice centralne, to w Žaliakalnis ceny  mieszkań są najwyższe w mieście. Na cenę i prestiż lokali w tym miejscu wpływa kilka czynników: dogodne położenie w sąsiedztwie centrum, walory historyczne i architektoniczne budynków oraz cisza i spokój zielonej dzielnicy.

Budowa nowej ojczyzny

Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości, Kowno potrzebowało przestrzeni, by móc sprostać nowej roli – tymczasowej stolicy. Szybko przekreślone marzenie o przeniesieniu stolicy do Wilna potwierdziło konieczność zaplanowania rozwoju miasta na dłużej. Już w 1919 roku granice miasta odsunięto na północ obejmując dotychczasowe przedmieścia. W 1923 roku powstał nowatorski i odważny plan rozbudowy Kowna, którego jedną z kluczowych dzielnic miała zostać właśnie Zielona Góra. To tutaj miało ziścić się prawdziwie litewskie Kowno.

Nowy plan dla przyłączonych dzielnic został opracowany przez litewskiego architekta Antanasa Jokimasa i duńskiego urbanistę Petera Mariusa Frandsena. Koncepcja zakładała budowę nowoczesnej dzielnicy, która miałaby zostać symbolem nowej stolicy. Na Zieloną Górę miały przenieść się instytucje państwowe, w tym siedziby prezydenta, rządu i parlamentu. Sercem nowej dzielnicy miało zostać osiedle wybudowane na planie trapezu. Odważny plan stworzenia miasta ogrodu musiał być nie lada wyzwaniem ekonomicznym dla nowego państwa i jego nowej stolicy. Został zrealizowany tylko w niewielkiej części – jedynym widocznym śladem wielkiej wizji jest fragment planowanego „kowieńskiego trapezu” między ulicami Radvilėnų, Vydūno i K. Petrausko.

Plan zabudowy według  Jokimasa / Frandsena.

Pomimo fiaska planu zabudowy Zielonej Góry dzielnica ta stała się popularna wśród nowej litewskiej inteligencji. Swoje mieszkania mieli tu ważni politycy, jak Juozas Tūbelis czy Petras Klimas, działacze społeczni, muzycy, pisarze. Ulice, przy których mieszkali często noszą dziś ich nazwiska. Żył tu także jeden ze współautorów utopijnego planu rozbudowy dzielnicy – Antanas Jokimas. Jego dom znajduje się przy alei Vydūno 17, w sercu nigdy niedokończonego osiedla w kształcie trapezu. Charakterystyczna drewniana willa spod siedemnastki oddaje niepowtarzalny styl zabudowy całej dzielnicy, drewnianych willi i dworków.

Zielona wieś w centrum miasta

Spacerując ulicami Zielonej Góry, ciągnącymi się niemal od brzegu Wilii na zachodzie do granic parku Ąžuolynas na południowym wschodzie można zauważyć, że niewiele się zmieniło od czasów szalonego planu Jokimasa. Przy długich ulicach, będących głównymi arteriami dzielnicy (prospekt Savanorių czy K. Petrausko/Utenos), na przemian z murowanymi rozstawione są drewniane domy. Tylko gdzieniegdzie znajdziemy nowe budynki, supermarkety, pojedyncze nowoczesne biurowce czy sowieckie bloki.

Większość domów oddalonych kilkanaście metrów od dwóch wspomnianych arterii przypomina jednak litewską prowincję z początku XX wieku. Krajobraz złożony z drewnianych willi, wiejskich chatek, drewnianych domów wielorodzinnych tylko niekiedy ulega zaburzeniu. Te wyłomy w dawnej architekturze powstają zapewne za sprawą najbogatszych kownian, którzy w ten sielski obraz wbudowują nowoczesne domy.

Panorama Kowna

Z dwóch punktów Zielonej Góry roztacza się wspaniała panorama starego Kowna. Pierwszy to leżące między ulicami Juozasa Zikarasa i Antanasa Mackevičiusa Wzgórze Sów, a drugi to taras na dachu Bazyliki Zmartwychwstania Pańskiego (Kauno Kristaus Prisikėlimo bazilika) przy ulicy Žemaičių.

Warto dłużej zatrzymać się przy Wzgórzu Sów (dawniej Wzgórze Dębowe) i Juozasie Zikarasie. Przy ulicy imienia artysty, w dawnym domu artysty znajdującym się pod nr 3, mieści się poświęcone mu muzeum (bilet kosztuje 1 euro). Z okien muzeum Zikarasa roztacza się piękny widok na Stare i Nowe Miasto. Zikaras jest jednym z najważniejszych litewskich artystów okresu międzywojennego. Wśród najważniejszych jego prac warto wymienić Statuę Wolności stojącą na placu przy kowieńskim Muzeum Wojny. Poza popiersiami polityków i działaczy społecznych Zikaras jest autorem modeli, według których bito litewskie monety w latach 20. i 30.

Kolejka linowa w Kownie. Zdj. Visit Kaunas.

Z tą okolicą wiążą się również dwie historie filmowe. Dom Muzeum Zikarasa służył jako tło jednej ze scen litewskiego filmu „Emilia z alei Wolności” z 2017 roku, zaś Wzgórze Sów występuje w filmie z 2018 roku o tym samym tytule.

Drugim punktem na Zielonej Górze oferującym piękną panoramę jest taras widokowy na dachu Kościoła Zmartwychwstania Pańskiego. Wjazd windą na dach kosztuje 2,40 euro, połowę tej kwoty zapłacimy wchodząc kilkadziesiąt metrów wąską klatką schodową.

„Zielonogórski” ekumenizm

W okresie międzywojennym nie wszyscy mieszkańcy Zielonej Góry byli katolikami. Patrząc z tarasu widokowego na szczycie Kościoła Zmartwychwstania na północ, można dojrzeć mieniącą się w słońcu złotą kopułę prawosławnej świątyni Św. Mikołaja Cudotwórcy. Znajduje się ona na rogu uliczek Širvintų i Kapsų. Wybudowana na początku XX wieku cerkiew była głównym ośrodkiem duchowym kowieńskich staroobrzędowców.

Różni się ona w znacznym stopniu od typowych prawosławnych świątyń. Jest niska, jedyne zdobienia ścian zewnętrznych to wzory z ułożonych czerwonych cegieł, a złota kopuła (wymieniona kilka lat temu z powodu pożaru) osadzona jest na niskiej wieży. Skromność obiektu powoduje, że wtapia się on w okolicę, można go przeoczyć między innymi budynkami podobnej wielkości.

Świątynia wypełnia się wiernymi jedynie w czasie ważnych świąt religijnych, zwłaszcza w styczniu w czasie świąt Bożego Narodzenia. Według doniesień prasowych, cerkiew rocznie odwiedza około 1500 wiernych.

Cerkiew Staroobrzędowców w Kownie. Zdj. Wikipedia.

Niedaleko od cerkwi Św. Mikołaja Cudotwórcy, przy ul. Vaisių 30, znajduje się budynek byłej synagogi na Zielonej Górze. W przeszłości wokół bożnicy skupiona była lokalna żydowska kolonia robotnicza. Powstała w połowie XIX wieku synagoga początkowo była drewniana, a swój współczesny kształt zyskała na początku XX wieku, kiedy przebudowano ją zmieniając budulec z drewna na cegły i cement. Budynek jest dobrze zachowany, lecz wnętrza mieszczą dziś studio artystyczne Ignasa Maldžiūnasa, kowieńskiego fotografa i grafika.

Żółty wagonik

Po spacerze po Zielonej Górze do centrum wygodnie wrócić można pochodzącą z lat 30. kolejką linowa (wybierając się na Zieloną Górę warto wcześniej sprawdzić czy nadal trwa remont kolejki!). Żółte wagoniki łączą szczyt wzgórza (okolica kościoła Zmartwychwstania Pańskiego) z ulicą Putvinskio.

Kolejka linowa w Kownie. Zdj. Visit Kaunas.

Bartosz Chmielewski
Bartosz Chmielewski
Absolwent historii wojskowości w Akademii Obrony Narodowej i warszawskiego Studium Europy Wschodniej. Jego zainteresowania oscylują głównie wokół dziejów wojska narodowego i sowieckiego na obszarze Łotwy, Litwy i Białorusi.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here