Przygotowania O czasie przygotowań do Wielkanocy, szczególnie o ostatnich dniach, mówi się dość niewiele. Kilka najciekawszych informacji udało się jednak zebrać badaczowi Mazur Maxowi Toeppenowi, który w swoim dziele "Wierzenia Mazurskie" pokrótce opisał Triduum na Mazurach. Wielki targ przed Wielkanocą kończył się dziecięcymi zabawami, w tym grą w pytkę, w której prowodyrami byli chłopcy wykrzykujący imiona pogańskich bożków: Perkunos, Pikollos, Potrimpos! (Nibork – obecnie Nidzica) Przeczytaj także: Prusowie: utraceni kuzyni Łotyszów i Litwinów Zaczynało się od Wielkiego Czwartku (Zielgi Cwártek). Był to dzień związany z pracami ogrodniczymi. To w ten właśnie dzień sadzono nowe rośliny, kwiaty. Przesadzano także już wyrosłe rośliny doniczkowe (prżeflancowacz – przesadzić, flanca – sadzonka). Wielki Piątek (Zielgi Psióntek lub Czichi Psióntek) był obchodzony tylko w niektórych stronach. Część Mazurów pościła, niektórzy bardzo ściśle tego dnia, ale postawy były raczej zindywi...
Pozostało jeszcze 87% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


