Wiele osób martwi się o przyszłość cerkwi prawosławnej na Łotwie. Metropolita Aleksander w przyszłym roku kończy 80 lat. A jest on jedną z centralnych figur w życiu wyznaniowym na Łotwie. Przyczynił się do tego, że cerkiew prawosławna na Łotwie pozostała neutralna i nie zaangażowała się we wsparcie dla rosyjskich ugrupowań politycznych, dla kremlowskiej agendy na Łotwie. To nie podoba się Moskwie, która chciałaby po odejściu Aleksandra zainstalować kogoś wiernego Kremlowi. Jednak zmiany w statucie cerkwi prawosławnej, dodanie przymiotnika „niezależny”, a nade wszystko nowa ustawa sejmowa, która nie przewiduje mianowania na następcę Aleksandra osoby z obywatelstwem rosyjskim, sprawiają, że dla Putina sytuacja coraz bardziej się komplikuje, co jest dobrą wiadomością dla państwa łotewskiego – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim łotewski politolog Andis Kudors, dyrektor Centrum Badań Polityki Wschodnioeuropejskiej w Rydze. Andis Kudors urodził się w 1970 roku Łatgalii, jest absolwentem ...
Pozostało jeszcze 94% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


