Wyczerpujący tekst Dominika Wilczewskiego relacjonuje spór, który przetoczył się niedawno przez Litwę, a czytelnik polski łatwo zrozumie sedno sporu, bo i na naszym podwórku podobne się toczyły. Minister obrony narodowej Litwy odmówił Neriji Putinaitė – która jest naukowcem i dość zjadliwym krytykiem pewnych elementów litewskiej historii – Nagrody Patriotycznej. W założeniu, nagroda przeznaczona jest dla autorów za rozwijanie krytycznego oglądu dziejów Litwy. Formalnie przyznaje ją szef MON, ale realnie laureatów (a raczej – ich książki) wybiera komisja ekspertów. Minister nie zaakceptował wyboru na rzecz Putinaitė. Miała ona być nagrodzona za pracę poświęconą polityce ateizacji na sowieckiej Litwie. Przeczytaj także: Litewskie rozliczenia z przeszłością – spór o książkę Neriji Putinaitė Nerija Putinaitė „Nugenėta pušis. Ateizmas kaip asmeninis apsisprendimas tarybų Lietuvoje“ Minister z ramienia lewicowej (starsi czytelnicy może chcieliby powiedzieć – postkomunistycznej) partii ...
Pozostało jeszcze 84% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


