Na parę dni przed kolejną rocznicą pierwszej zwycięskiej bitwy Legionu Łotewskiego SS, która jest co roku okazją do przemarszu przez centrum Rygi, koalicyjne ugrupowanie Sojusz Narodowy wystąpiło z inicjatywą uznania 16 marca za oficjalny dzień pamięci. Organizacje mniejszości rosyjskiej krytykują burmistrza Rygi Niła Uszakowa za wyrażenie zgody na demonstrację narodowców w środku miasta, zaś co bardziej umiarkowani Łotysze skrzykują się, by wziąć udział w innym święcie – 17 marca obchodzą rocznicę memorandum Łotewskiej Rady Centralnej z 1944 roku, która w trakcie okupacji niemieckiej opowiedziała się za wskrzeszeniem niepodległej i demokratycznej Łotwy, wolnej od wpływów nazistowskich i sowieckich.
Uroczystości zaczęły się już w czwartek, kiedy w Łotewskim Muzeum Wojny odbyła się konferencja pod tytułem „Trešais ceļš – nacionālā pretošanās kustība komunistiskajam un nacistiskajam okupāciju režīmiem Baltijas reģionā” („Trzecia droga – narodowy ruch oporu przeciwko okupacyjnym reżimom ...
Pozostało jeszcze 83% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


