W poniedziałek "Przegląd Bałtycki" opublikował obszerny materiał red. Dominika Wilczewskiego poświęcony reakcjom litewskich publicystów na zmianę władzy w Polsce. Było z czego wybierać, bo na wygraną PiS zareagował nawet sam minister spraw zagranicznych Linas Antanas Linkevičius. Za pióra chwycili publicyści, a część z tych, którym nie udało się oficjalnie wypowiedzieć, dopytał "Przegląd Bałtycki".
Przeczytaj także: Litwa oczekuje poprawy stosunków z Polską
Przeczytaj także: Fińskie obawy o przyszłość Polski
Przeczytaj także: Nowa Polska widziana oczami Estończyków
Andris Sprūds, zdj. Tomasz Otocki
Tym razem pozwoliliśmy sobie na zebranie głosów politycznej Rygi. Nie było ich wiele, a polityków musieliśmy dopytywać o to, co sądzą o wygranej partii Jarosława Kaczyńskiego w polskich wyborach. Łotysze bowiem rzadko wypowiadają się o polskich sprawach. W maju 2015 r., komentując wygraną Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich, łotewski politolog Andris Sprūds radził, żeby...
Pozostało jeszcze 94% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


