Gabrielius Landsbergis – przyszły premier Litwy?

|

Gdy w kwietniu 2015 roku ten trzydziestotrzyletni były dyplomata zostawał nowym przewodniczącym Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów, mało kto przypuszczałby, że za półtora roku socjaldemokraci, najpopularniejsza partia w litewskich sondażach, przegrają z kretesem wybory, a na czoło peletonu wysunie się partia, której jeszcze niedawno polityczni eksperci wróżyli polityczną marginalizację przez popularniejszy wśród młodzieży i mieszkańców dużych miast Ruch Liberałów. Wydaje się, że decyzja z wiosny zeszłego roku o zamianie niepopularnego Andriusa Kubiliusa, skłóconego z działającą u konserwatystów frakcją chadecką Ireny Degutienė, na wnuka pierwszego przywódcy niepodległej Litwy Vytautasa Landsbergisa po wielu miesiącach okazała się dla konserwatystów zbawienna. Dzięki odmłodzeniu kierownictwa, listy wyborczej, a także większym niż dotychczas skoncentrowaniu się na tematyce krajowej, udało się Związkowi Ojczyzny wygrać pierwszą turę wyborów do Sejmu Litwy. Dziś to pra...

Pozostało jeszcze 97% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!


×