Prowadzimy naszą niedźwiedzią kampanię, ale niektórzy rzucają nam kłody pod nogi. Jedyny komitet pozapartyjny, który bywa zapraszany do mediów z automatu, to jest komitet Šimašiusa. Dlatego poszliśmy wraz z przedstawicielami innych komitetów na protest pod siedzibą telewizji państwowej LRT. To nie jest normalne, że prezentowana jest tylko jedna grupa. Zazwyczaj w ten sposób zaczyna się oligarchia. Nie mamy też łatwej sytuacji z polskimi mediami na Litwie. Jedne są za AWPL-ZChR, drugie mają poglądy lewicowo-liberalne i wspierają socjaldemokratów. „Wilnoteka” obiecała nam jakiś czas temu debatę ze wszystkimi polskimi kandydatami, ale na razie jest o tym cisza. Oni albo popierają jawnie AWPL-ZChR, albo się go po prostu boją... – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Jerry Meijer, francuski Polak mieszkający w Wilnie, w marcu 2019 r. kandydat w wyborach samorządowych z ramienia „Vilniečių Lokys”.
Jerry Meijer pochodzi z rodziny o korzeniach holenderskich (ojciec warszawski Polak, matka ...
Pozostało jeszcze 96% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


