Gražina Banienė: Tyszkiewiczowie z Kretyngi byli innowacyjną rodziną

|

Gdy pojawiły się samochody w Europie, hrabia Józef Tyszkiewicz napisał list do córki, która w tym czasie przebywała w Szwajcarii, aby sprawdziła, jak wygląda ten samochód i czy warto go kupić i sprowadzić do Kretyngi. Jednak córka odpisała, że samochód głośno chodzi i dla schorowanego ojca nie będzie użyteczny. Hrabia Józef Tyszkiewicz przez ostatnie dziesięć lat chorował, poruszał się na wózku inwalidzkim. Wtedy samochodu nie zakupiono, ale w 1908 r., jako jeden z pierwszych na Litwie, najstarszy syn Aleksander nabył we Francji sportowy samochód, który przez miejscowych był nazywany „czerwoną bryką Tyszkiewicza”. Z historią Tyszkiewiczów w Kretyndze związana jest także pierwsza na Litwie rozmowa telefoniczna, pierwsze przedszkole, pierwsza hydroelektrownia, a także… fabryka cukierków, która przynosiła dochody – mówi Gražina Banienė, przewodniczka z Kretyngi. Gražina Banienė urodziła się w Sejnach, w młodości mieszkała w Skarkiszkach w gminie Puńsk. Uczyła się w Liceum Ogólnokształcący...

Pozostało jeszcze 97% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!


×