Powieść czy komiks? Recenzja książki „Klara. Bande dessinée” Agnė Žagrakalytė

|

Aby zrozumieć Klarę – wydaną niedawno przez Warsztaty Kultury książkę Agnė Žagrakalytė w przekładnie Zuzanny Mrozikowej – musimy na początek przenieść się nie do Litwy, a do Belgii. Agnė Žagrakalytė, litewska poetka i pisarka, na stałe mieszka w Brukseli, ale nie jest to jedyny powód dlaczego odkrywanie jej książki warto rozpocząć właśnie tam. Kluczem są słowa w tytule: „bande dessinée” oznacza po francusku „komiks”. Choć za prekursora tego gatunku uważa się szwajcarskiego XIX-wiecznego malarza Rodolphe Töpffera, tytułem ojczyzny komiksu mogłaby pochwalić się właśnie Belgia. W samej Brukseli mieszkańcom i turystom towarzyszy kilkadziesiąt murali, przedstawiających bohaterów historyjek obrazkowych. Działa tam również Belgijskie Centrum Komiksów. Belgiem był twórca przygód smerfów Peyo, czyli Pierre Culliford, podobnie jak autor komiksów o kowboju Lucky Luke’u, Morris, czyli Maurice de Bevere. Najważniejszy dla zrozumienia powieści mógłby być jednak Hergé – Georges Prosper Remi – autor s...

Pozostało jeszcze 78% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!


×