Walczył za pogodzeniem Litwy z Polską. Samobójcza śmierć Stanisława Narutowicza

31 grudnia 1932 roku w Kownie zmarł śmiercią samobójczą Stanisław Narutowicz, prawnik, sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy z 1918 roku, brat pierwszego polskiego prezydenta Gabriela Narutowicza. Stanisław przebywał wówczas w „tymczasowej stolicy” w interesach, zatrzymał się w mieszkaniu żony, nauczycielki polskiego gimnazjum imienia Adama Mickiewicza, nieobecnej z powodu ferii świątecznych. To tutaj po powrocie od lekarza padł samobójczy strzał, który zakończył bogate w wydarzenia, choć niełatwe, życie polskiego ziemianina. „Celny strzał w serce, wymierzony własną ręką w Wigilję Nowego Roku przeciął życie wielkiego działacza, szlachetnego człowieka i rycerskiego bojownika bez skazy – rozległ się głośnem echem w całej Litwie, wstrząsnął opinją, kazał zastanowić się nad drogami, po których ona kroczy” – pisała prorządowa, zbliżona do sanacji, „Gazeta Polska” w miesiąc po śmierci wybitnego polityka.

|

Od wieków Litwini Stanisław Narutowicz. Zdj. Narodowe Archiwum Cyfrowe. Rodzina Narutowiczów od stuleci osiadła była na Litwie, ojciec Jan, właściciel  niedużego majątku Brewiki (lit. Brevikai) w powiecie telszewskim (3 km do miasteczka Alsėdžiai), brał udział w 1863 roku w powstaniu styczniowym. "Należał on do tych światłych właścicieli ziemskich, którzy jeszcze przed urzędowym uwłaszczeniem uczynili to w stosunku do swoich włościan. Był gorącym patriotą, należał do organizacji cywilnej Powstania Styczniowego w 1863 r., za co został aresztowany i osadzony w więzieniu. Wcześnie osierocił synów. Matka Stanisława – Wiktoria przejęła ciężar wychowania dzieci po śmierci męża. W dziesiątą rocznicę powstania postanowiła przenieść się do Lipawy, aby uchronić swych synów przed nauką w szkole rosyjskiej na Litwie, gdzie po upadku zrywu narodowego nasiliła się fala rusyfikacji" – pisze w swoim opracowaniu Marek Głuszko. Stanisław przeszedł typową drogę dla wielu przedstawicieli polskiej intelige...

Pozostało jeszcze 93% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się