Wreszcie mamy normalny dialog i normalne stosunki między Polską a Litwą. Poprawiły się relacje między parlamentarzystami. Sądzę, że we wrześniu zacznie znów działać Zgromadzenie Parlamentarne Sejmów Polski i Litwy. Nie przypominam sobie, by na Litwie był kiedykolwiek taki czas, że odwiedzają nas prezydent, premier oraz przewodniczący dwóch izb parlamentu. Mamy jednak różne dziwne sygnały z Brukseli. W trakcie wizyty polskich parlamentarzystów powiedziałem, że cała sytuacja przypomina mi naciski Moskwy na Litwę w czasach sowieckich. Okej, Polska powinna prowadzić dialog z Unią Europejską. Ale wprowadzać sankcje finansowe, to jest przeciwko Traktatowi Lizbońskiemu. To jest także polityka à la Moskwa – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Gediminas Kirkilas, były premier Litwy i były minister obrony, obecnie wiceprzewodniczący Sejmu i lider nowo powstałej Litewskiej Socjaldemokratycznej Partii Pracy.
Gediminas Kirkilas jest jednym z najbardziej doświadczonych polityków litewskich. W lat...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


