W 2016 roku moim celem było wejście do II tury. Weszłam do niej, nie dlatego, że w tym samym okręgu startował Algirdas Paleckis, ale dlatego, że robiłam bardzo intensywną kampanię, obliczoną na spotkania z ludźmi. Przeszłam przez kampanię door to door, wierząc, że ludzie dadzą mi szansę, a także zrozumieją, że Nowa Wilejka zasłużyła na lepszego posła. Byłam jednak nową osobą w Nowej Wilejce, nie miałam uprzedzeń co do mieszkańców, ich wieku, pozycji społecznej. Czasem przeganiano mnie, bo ludzie nie lubili konserwatystów albo młodych kobiet działających w polityce. Ta kampania była dla mnie bardzo mocnym, bardzo wartościowym doświadczeniem, a do tego okazało się jeszcze, że przechodzę do II tury – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim posłanka konserwatystów Monika Navickienė. Monika Navickienė urodziła się w 1981 roku w Telszach, gdzie ukończyła szkołę średnią i szkołę muzyczną, następnie zaś studiowała filozofię na Uniwersytecie Wileńskim oraz ekonomię na Uniwersytecie Michała Röme...
Pozostało jeszcze 94% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


