Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Być albo nie być odchodzącej kultury. Powstał Związek Mazurski

Społeczność Mazur stoi u progu ważnego wyboru. Może albo pozwolić umrzeć rdzennej kulturze tego regionu, albo podjąć próbę jej zachowania. Trzeba się jednak pospieszyć, gdyż czas nieubłaganie ucieka. Świadomość problemu staje się coraz bardziej powszechna, dlatego też 1 października w Mrągowie powstał Związek Mazurski. Cel: wykonanie mission impossible, czyli uratowanie tego, co już dawno temu skazano na wymarcie.

Przeczytaj także:  Mazurzy i mazursko godka – etnos skazany na wymarcie?

Związek Mazurski (maz. Mazurski Zziónzek) to nowo powstała grupa zrzeszająca osoby i stowarzyszenia, które dotychczas działały niezależnie na polu kultywowania i propagowania kultury mazurskiej. Organizacja ta powstała przede wszystkim jako swego rodzaju platforma porozumienia między ludźmi, którym Mazury są szczególnie bliskie. Jeszcze rok temu większość z nas wzajemnie się nie znała, mimo indywidualnych wysiłków w różnych dziedzinach kultury mazurskiej. Założyciele stowarzyszenia uznali już w czerwcu tego roku, że zwyczajnie nie możemy sobie dłużej pozwolić na taki stan rzeczy. Sytuacja jest na tyle poważna, że wymaga współpracy i pewnego stopnia koordynacji działań. Kilka miesięcy temu wystosowaliśmy otwarty list intencyjny po mazursku, po polsku i po niemiecku, który wyrażał chęć stworzenia formalnych ram współpracy. W minioną sobotę słowa zamieniły się w czyny i powołano nową organizację. Jedenaścioro z nas spotkało się w Mrągowie, by uczynić zadość wymogom formalnym i zaplanować pierwsze wspólne działania.

Razem do celu

Związek Mazurski

Związek Mazurski

Związek Mazurski składa się z różnych osób. Są tu rdzenni Mazurzy, są Mazurzy z wyboru, ale nie brakuje także po prostu osób blisko związanych z regionem, dla których kultura tych ziem stanowi istotną wartość. Prezesem został inicjator i pomysłodawca przedsięwzięcia, Andrzej Mrozicki. – Nadszedł czas, by nasze wysiłki połączyły się w jedną całość. Mimo, że zajmujemy się różnymi rzeczami, posiadamy wspólne cele. Nasza wiedza się wzajemnie dopełnia, dlatego współpraca może przynieść naprawdę dobre efekty – powiedział lider Związku Mazurskiego w komentarzu udzielonym Przeglądowi Bałtyckiemu. 

Faktycznie, w grupie założycieli, przyszłych członków i sympatyków nie brakuje osób zajmujących się wieloma aspektami kultury mazurskiej. Jedni interesują się wzornictwem, ludowymi strojami, lokalną kuchnią, kolejni „mazurskó gádkó„, nie brakuje również osób dobrze zaznajomionych z historią, tradycją, a także z nowymi technologiami i mediami. A co najważniejsze – niezależnie od pola, na którym działają, są zaangażowani w pracę na rzecz regionu, niektórzy od niedawna, inni zaś od lat.

Siła tradycji i nowoczesności

Członkowie stowarzyszenia starają się nawiązywać do mazurskiej kultury i tradycji tak często, jak to tylko możliwe. Także nazwa grupy nawiązuje do aż trzech historycznych organizacji o nazwie „Związek Mazurów” (także niem. Masurenbund). Wszystkie funkcjonowały w realiach międzywojnia, a jednym z ich naczelnych celów było dbanie o kulturę mazurską, która już wtedy była zagrożona. Warto tu wspomnieć o postaciach historycznych takich, jak Kurt Obitz, Karol Małłek, Gustaw Sawitzki, Gustaw Leyding i wielu innych. To ich wieloletnie oddanie dla dobra regionu stanowi źródło inspiracji.

Z drugiej strony jednak ważne jest dotarcie do jak największej grupy odbiorców, przy użyciu wielu metod. W tym pomagać będą nowoczesne rozwiązania. Tworzący się słownik mazurski będzie udostępniony w sieci, już powstaje strona stowarzyszenia na Facebooku oraz witryna internetowa. W dalszym ciągu mowę i tradycję mazurską upowszechniać będziemy za pomocą licznych materiałów, także audiowizualnych, dostępnych w Internecie. Ta kombinacja tradycji i nowoczesności otwiera możliwości, o których jeszcze dekadę temu można było pomarzyć. Zresztą większość osób, którym kultura mazurska jest bliska, żyje w rozproszeniu, więc oprócz działań w świecie realnym, konieczna będzie widoczna aktywność w świecie wirtualnym. 

Jako jeden z założycieli Związku Mazurskiego pragnę serdecznie zaprosić wszystkich do polubienia naszej strony na Facebooku, śledzenia naszych poczynań, a także do aktywnego uczestnictwa i wstąpienia w nasze szeregi. Mile widziana jest każda osoba, której na sercu leży różnorodność kulturowa i dziedzictwo Mazur.

 

Do Związku Mazurskiego zapisać się może każdy obywatel RP oraz cudzoziemiec na stałe przebywający w Polsce. Osoby zainteresowane prosimy o skontaktowanie się z nami wirtualnie poprzez fanpage Związku Mazurskiego na Facebooku lub korespondencyjnie pod adresem Windykajmy 5A, 11-400 Kętrzyn.

Polub nas na Facebooku!