O Jimmie Åkessonie światowa opinia publiczna prawdopodobnie pierwszy raz usłyszała w 2018 roku przy okazji wyborów w Szwecji. Globalne jak i polskie media zainteresowało wysokie poparcie sondażowe dla partii Åkessona – Szwedzkich Demokratów (Sverigedemokraterna). Nagłówki prasowe krzyczały o szwedzkich nacjonalistach, zastanawiając się jak do tego doszło, że w Szwecji alt-prawica zyskała tak wysokie poparcie. Zainteresowanie mediów jak nagle wybuchło, tak i szybko zniknęło. Postawione pytanie jednak nadal pozostaje aktualne, a odpowiedzieć na nie spróbowała Wiktoria Michałkiewicz – kulturolożka, skandynawistka związana z Uniwersytetem Jagiellońskim i Norden Centrum – w reportażu „Kraj nie dla wszystkich. O szwedzkim nacjonalizmie”.
Zanim jednak przybliżymy się do odpowiedzi na postawione we wstępie pytanie, czytając „Kraj nie dla wszystkich. O szwedzkim nacjonalizmie” (Wydawnictwo Poznańskie) Wiktorii Michalkiewicz poznamy szerszą historię szwedzkiego nacjonalizmu i podejścia do obcyc...
Pozostało jeszcze 89% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


