Ocalona ze świata, którego już nie ma

-

Fania Brancowska przeżyła Shoah na Litwie. Walczyła przeciwko niemieckim okupantom i ich rodzimym pomocnikom. Teraz walczy o to, by zachować pamięć o „litewskim Jeruzalem” i jego mieszkańcach.

Kiedy Fania Jocheles ucieka z getta wileńskiego 23 września 1943 roku, by przyłączyć się do partyzantów, nie wie, że jeszcze tego samego dnia getto zostanie rozwiązane i nie zobaczy już więcej swojej rodziny. Walczy w lasach dziesięć miesięcy, zanim w lipcu 1944 roku Wilno zostanie zajęte przez Armię Cz...

Ten artykuł dostępny jest wyłącznie dla prenumeratorów Przeglądu Bałtyckiego.

Aby móc przeczytać ten artykuł w całości, zaloguj się korzystając z formularza poniżej albo wykup prenumeratę w wariancie Patron lub Przyjaciel. Prenumerując Przegląd Bałtycki wspierasz jego rozwój!

Skorzystaj z promocji na Cyber Monday i czytaj Przegląd Bałtycki bezpłatnie. Pospiesz się, promocja jest ważna tylko do poniedziałku!

4 KOMENTARZE

  1. Uzupełnienie artykułu

    Zbrodnia w Koniuchach (polska wieś) – masakra dokonana 29 stycznia 1944 przez partyzantów radzieckich (Rosjan i Litwinów) Genrikasa Zimanasa i żydowskich Jaakowa Prennera na co najmniej 38 polskich mieszkańcach (mężczyznach, kobietach i dzieciach; najmłodsze miało 2 lata) we wsi Koniuchy (dziś na terenie Litwy, dawniej w II Rzeczypospolitej w województwie nowogródzkim w powiecie lidzkim)

    W czasie pogromu we wsi spalono większość domów, oprócz zamordowanych, co najmniej kilkunastu mieszkańców zostało rannych, a przynajmniej jedna osoba z nich zmarła następnie wskutek otrzymanych ran. Przed atakiem wieś zamieszkana była przez około 300 polskich mieszkańców, istniało w niej około 60 zabudowań. Partyzanci radzieccy wcześniej często rekwirowali mieszkańcom wsi żywność, ubrania i bydło.
    W sprawie masakry w Koniuchach prowadzone jest śledztwo IPN. Dotychczas ustalono, że napadu dokonały radzieckie oddziały partyzanckie stacjonujące w Puszczy Rudnickiej: „Śmierć faszyzmowi” i „Margirio”, wchodzące w skład Brygady Wileńskiej Litewskiego Sztabu Ruchu
    Partyzanckiego, oraz „Śmierć okupantowi”, wchodzący w skład Brygady
    Kowieńskiej. Do oddziałów tych należeli Rosjanie i Litwini,
    większość oddziału „Śmierć okupantowi” tworzyli Żydzi i żołnierze Armii
    Czerwonej zbiegli z obozów jenieckich. Oddział żydowski liczył 50
    ludzi, a oddziały rosyjsko-litewskie około 70 osób. Dowódcami byli Jakub
    Penner i Samuel Kaplinsky. Według jednego z napastników Chaima Lazara
    celem operacji była zagłada całej ludności łącznie z dziećmi jako przykład służący zastraszeniu reszty wiosek. Według ustaleń Kongresu Polonii Kanadyjskiej, będących podstawą wszczęcia śledztwa, liczba zabitych była większa (ok. 130). – https://histmag.org/Masakra-wsi-Koniuchy-29-stycznia-1944-r.-9002

  2. Kiedy młodemu mieszkańcowi Kowna, w dyskusji na FB, na jego zdziwienie gdzie się podziali kowieńscy Żydzi podesłałem poniższy link, to się obraził i zwymyślał mnie od polskich nacjonalistów, czcicieli zbrodniarzy z AK. O nich, tak, słyszał.
    To było dzieło litewskich „patriotów”. Porobili sobie pamiątkowe zdjęcia i odśpiewali litewski hymn.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Kaunas_pogrom

  3. Tym ,którzy uciekali z getta wileńskiego AK nie pomagało a uciekali w 3 grupach po ok.50 osób w tej sytuacki nie mieli innego wyjścia i trudno ich za to winić. Uciekali za mury kanałami do lasu w tej sytuacji do partyzantki rosyjskiej bo oni deklarowali im pomoc.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Wpisz swoje imię tutaj