– Inicjatywa Kasčiūnasa, Ažubalisa i Bilotaitė jest ich prywatnym pomysłem, który nie był dyskutowany w partii. Jestem przeciwny wszystkim tego rodzaju inicjatywom, które dotykają spraw wrażliwych, a są ogłaszane bez odpowiednich konsultacji z ekspertami i kolegami partyjnymi – deklaruje w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim były premier i były przewodniczący konserwatystów Andrius Kubilius. – Jestem przeciwko zmianie ustawy o oświacie z 2011 r., która obiecywała mniejszościom okres przejściowy do 2020 r. Obietnice państwa wobec mniejszości narodowych powinny być traktowane poważnie. Jestem zwolennikiem poprawy jakości nauczania w szkołach mniejszości, umożliwienia ich uczniom jak najlepszych warunków w celu opanowania zarówno języka rodzimego, jak i państwowego. Moim zdaniem żadna zmiana prawna nie jest w tym przypadku potrzebna – mówi Kubilius, który dodaje, że zamiast zgłaszać takie inicjatywy politycy powinni zacząć bronić mniejszości narodowe przed propagandą putinowską poprzez zmiany na polu polityki informacyjnej. – Dlatego zaproponowałem, a rząd wprowadził z życie specjalny projekt. Ludzie na Wileńszczyźnie mają obecnie możliwość oglądania pięciu polskich kanałów – dodaje konserwatysta, który w wyborach z 2016 r. wystawił swoją kandydaturę w okręgu solecznickim.
Posłanka Ingrida Šimonytė zwraca uwagę, że we frakcji nie było żadnej dyskusji na temat propozycji Kasčiūnasa, Ažubalisa i Bilotaitė. – Za wcześnie jeszcze mówić, kto jak będzie głosować, bo nie wiadomo, czy ten projekt w ogóle wejdzie pod obrady Sejmu. Osobiście go nie popieram, ale nie jestem członkiem Związku Ojczyzny, a jedynie posłanką z jego listy, więc nie czuję się uprawniona do tego, by mówić coś więcej niż moje własne zdanie – powiedziała Przeglądowi Bałtyckiemu Šimonytė. Posłanka Monika Navickienė, wybrana w wielonarodowościowym okręgu Nowa Wilejka, także jest sceptyczna wobec projektu swoich kolegów. – Nowa Wilejka jest znana jako okręg wielonarodowy. Zgadzam się z tym, że integracja mniejszości narodowych jest ważnym celem, podczas swoich spotkań w okręgu słyszałam, że ludzie chcą mieć możliwość nauczenia się litewskiego. Zgadzam się z poglądem, że integracja musi iść przez edukację. Ale nie popieram propozycji zmiany prawa o oświacie w tym kształcie jaki został zaproponowany. Przed podjęciem takiej decyzji trzeba przeprowadzić konsultacje z ekspertami i lokalnymi społecznościami – mówi Przeglądowi Bałtyckiemu Navickienė.
Paulius Saudargas, członek bardziej prawicowej frakcji Związku Ojczyzny, nie chciał nam powiedzieć jak by zagłosował. – Nie było jeszcze dyskusji we frakcji, stanowisko zostanie wypracowane jesienią – deklaruje. Z kolei Žygimantas Pavilionis również związany z tak zwaną „frakcją chrześcijańską” w łonie partii w rozmowie z naszym portalem nie zajmuje żadnej pozycji w sprawie inicjatywy trzech posłów. – Żeby rozstrzygnąć tę kwestię, stawiam na dialog Wilna z Warszawą, który co prawda ostatnio posunął się do przodu, ale wciąż nie jest w pełni wznowiony. Niektóre zachowania rządzących Zielonych i Chłopów mu nawet szkodą. Rozwiązanie w sprawie polskich szkół może zostać znalezione w partnerskich rozmowach z Polską, powinniśmy nawiązywać tutaj do epoki Lecha Kaczyńskiego, który był człowiekiem dialogu – mówi Pavilionis. Poseł Emanuelis Zingeris przychyla się do opinii Andriusa Kubiliusa i pyta retorycznie Przegląd Bałtycki, w jakim celu trzech posłów wychodzi obecnie z inicjatywą zmiany prawa o oświacie. – Nie wiem jaka jest ich motywacja. Niedawno rozpoczęliśmy lepszy etap w stosunkach polsko-litewskich i nagle pojawia się ta propozycja– mówi Zingeris. – Mogę powiedzieć, że ja i premier Kubilius położyliśmy duże zasługi, by na Litwie pojawiła się polska telewizja. Bo liczy się to, by odciągać Polaków od propagandy kremlowskiej. Natomiast Litwę można kochać także po polsku, nie tylko po litewsku – komentuje inicjatywę kolegów partyjnych Zingeris, który parę lat temu był inicjatorem wprowadzenia na Litwie święta konstytucji 3 maja.
Politolog Mariusz Antonowicz w artykule dla „Lietuvos žinios” nazwał trzech konserwatystów, którzy proponują zmianę ustawy o oświacie „piąta kolumną Waldemara Tomaszewskiego”. Polski bloger Aleksander Radczenko pisze z kolei, że Kasčiūnas, Ažubalis i Bilotaitė po raz kolejny rzucają koło ratunkowe AWPL, której notowania ostatnio spadły. „Najpierw pojawia się po stronie litewskiej ktoś wzywający, pod płaszczykiem walki z zagrożeniami hybrydowymi, do kolejnej krucjaty przeciwko mniejszościom narodowym, do kolejnego historycznego zwycięstwa nad Polakami, wsadzający przysłowiowy kij w mrowisko za pomocą jakiejś idiotycznej reformy i natychmiast mobilizuje polityków i wyborców AWPL-ZChR do walki. Zaś po stronie polskiej odzywają natychmiast głosy np. o „Wilnie zawsze polskim” — i mobilizuje się taliban konserwatystów. I po raz kolejny do rad samorządowych, Sejmu, Parlamentu Europejskiego trafiają beneficjenci waśni na tle narodowościowym — kasčiūnasowie, ažubalisy, tomaszewscy, cytackie… Nie wiem, czy te sojusze litewskich i polskich radykałów, których celem jest sianie waśni i podsycanie konfliktów pomiędzy naszymi narodami, są koordynowane przez Kreml, czy wynikają z tzw. pożytecznego idiotyzmu ich twórców, ale że są Kremlowi na rękę — nie mam najmniejszych wątpliwości” – pisze Radczenko.
W sprawie projektu konserwatystów nie wypowiedzieli się jeszcze Chłopi i Zieloni, od których stanowiska zależy czy projekt trafi w ogóle pod pierwsze czytanie. Poseł Mindaugas Puidokas obiecał w tej sprawie komentarz dla Przeglądu Bałtyckiego. Propozycję prawicy zdecydowanie skrytykował zaś Gintautas Paluckas, lider Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej, która zgłosiła ostatnio swój projekt ustawy o mniejszościach narodowych. „Patriotyzm i obywatelskość nie zależą od nauczania w konkretnym języku” – powiedział wicemer Wilna.
Zapisz się na newsletter!
Na Twoją skrzynkę e-mailową będę trafiały informacje o nowych publikacjach oraz o promocjach.
W 2010 r. współzałożyciel Programu Bałtyckiego Radia Wnet, a później jego redaktor, od lat zainteresowany Łotwą, redaktor strony facebookowej "Znad Daugawy", wcześniej pisał o krajach bałtyckich dla "Polityki Wschodniej", "Nowej Europy Wschodniej", Delfi, Wiadomości znad Wilii, "New Eastern Europe", Eastbook.eu, Baltica-Silesia. Stale współpracuje także z polską prasą na Wschodzie: "Znad Wilii", "Echa Polesia", "Polak na Łotwie". Najlepiej czuje się w Rydze i Windawie.
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki21 października 2025
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki1 października 2025
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki10 października 2023
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki24 października 2022
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki30 października 2019
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki28 października 2019
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki16 października 2019
- Tomasz Otocki16 października 2019
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki31 października 2018
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki28 października 2018
- Tomasz Otocki28 października 2018
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki19 października 2018
- Tomasz Otocki2 października 2018
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki30 października 2017
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki20 października 2017
- Tomasz Otocki19 października 2017
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki9 października 2017
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki14 października 2016
- Tomasz Otocki13 października 2016
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki
- Tomasz Otocki



































































































































































































































































































































































































