Kontrowersje te dotyczą nie tyle samych faktów, a mianowicie nazistowskiej okupacji Litwy w latach 1941–1944 i Holokaustu, co ich interpretacji. Od momentu odzyskania niepodległości w 1991 roku litewscy historycy, pedagodzy i osoby publiczne dosyć szczegółowo udokumentowali i do pewnego stopnia wyjaśnili, na czym polegał Holokaust, a także to, jaką rolę wielu Litwinów odegrało jako kolaboranci nazistowskich władz okupacyjnych[3]. Ten proces był jednak częściowo wymuszony presją zewnętrzną i przeprowadzony w sposób formalistyczny, a jednocześnie natrafił na gwałtowny opór w pewnych segmentach rodzimej elity. Ostre kontrowersje wokół pamięci II wojny światowej nadal się pojawiają, co sugeruje, że litewskie „przepracowanie przeszłości” jeszcze się nie zakończyło i być może wkracza teraz w nową fazę. Transnarodowa litewska pamięć o II wojnie światowej, ulegająca wpływom różnego rodzaju świadectw Holokaustu charakterystycznych dla Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, oscyluje między publi...
Pozostało jeszcze 96% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


