Znaki i szyldy łotewskiej historii. O filmie „Malarz Szyldów”

|

Film „Malarz Szyldów” (łot. „Pilsēta pie upes”; 2020) w reżyserii Viestursa Kairišsa przybliża trudną historię Łotwy pierwszej połowy XX wieku z perspektywy mieszkańców małego miasteczka.

Głównym bohaterem filmu jest Ansis (Dāvis Suharevskis), mieszkaniec miasteczka położonego gdzieś w Łatgalii (dosłowny łotewski tytuł filmu to „Miasteczko nad rzeką”). Ansis pracuje jako malarz szyldów, poprawia napisy na tabliczkach z nazwami ulic, sklepów i ważnych budynków w miejscowości. W wolnym czasie Ansis rozwija talent plastyczny malując portrety, akty i miasto, w którym mieszka.

Łatgalskie miasteczko staje się metaforą dla dziejów całej Łotwy w I połowie XX wieku. Wraz ze zmianą dyktatur i okupantów, zmieniają się kolory i język napisów szyldów i znaków. Wraz z nastaniem nacjonalistycznego reżimu Karlisa Ulmanisa i dążeniem do unifikacji Łotwy zakazane zostają mniejsze języki używane wśród mniejszości zamieszkujących kraj. Szczególnie dotyka to Łatgalii, którą tworzy społeczność złożona z różnych grup etnicznych posługujących się różnymi językami. Bohaterowie filmu mówią w języku łatgalskim, a filmowym symbolem tych zmian jest przemalowanie nazwy łodzi „Biały Łabędź” z łatgalskiej na łotewską. Z biegiem czasu, wskutek wejścia Sowietów i następnie Niemców, nazwa łodzi namalowana jest odpowiednio w językach rosyjskim i niemieckim. Podobne zmiany dotykają nazwy głównej ulicy miasteczka.

Polityczne i wojenne perturbacje stają się tłem dla młodzieńczej fascynacji Ansisa córką właściciela sklepu – Zisele Bernstein. Z piękną dziewczyną flirtuje również Andreas – chłopak niemieckiego pochodzenia, który nie kryje się ze swoją sympatią wobec Adolfa Hitlera. Zbuntowana Zisele z czasem wstępuje do Partii Komunistycznej. Mimo tego, że Ansis jest już wówczas związany z inną dziewczyną – Naige, Zisele ostrzega ich, że zostali wpisani na listę osób, które mają zostać zesłane na Syberię. W ramach oddania przysługi, nowożeńcy Ansis i Naige ukrywają  Zisele na swoim strychu podczas niemieckiej okupacji.

Wiele jest w filmie wątków wskazujących na ambiwalentne podeście Łotyszy do kwestii kolaboracji z III Rzeszą jako „mniejszego zła” w porównaniu do zagrożenia, jakie stanowi Związek Radziecki. Urywki rozmów Leśnych Braci czy postawa Ansisa, pragnącego pozostać niezaangażowanym po żadnej ze stron, sugerują jak bardzo skomplikowana moralnie była wówczas sytuacja dziejowa. Pod koniec filmu, widzimy jednak Ansisa wcielonego do grupy Strzelców Łotewskich. Na zachowania i wybory bohaterów istotny wpływ miały personalne niechęci i sympatie. Emocje wydają się często ważniejsze niż aktualnie dominująca ideologia.

Końcowe sceny obrazu to widok Ansisa odpływającego z Łotwy do Szwecji na niewielkiej łódce z innymi łotewskimi uchodźcami. To moment, kiedy po raz pierwszy widzimy silne emocje głównego bohatera – łzy i otępienie wywołane świadomością o bezpowrotnej stracie.

Ważnym elementem filmu są krótkie opisy sytuacji historycznej na początku i końcu obrazu. Tłumaczą one jak trudne były wybory bohaterów, którzy zmuszeni byli do określonych działań pod presją kary (np. śmierci). Dzięki temu film nabiera dodatkowej głębi i może stać się użytecznym źródłem poznania historii Łotwy.

Tragikomedia w reżyserii Viestursa Kairišsa wzbudza zdecydowanie więcej smutku niż radości. Głośne wstawki muzyczne w stylu folkowym niejako „budzą” widza co jakiś czas, przywołując go do rzeczywistości ze stanu marazmu w jaki może wprawiać film. Refleksyjny obraz prowokuje nas do pytań o tragiczną i powtarzalną historię Europy Środkowej.

Film dostępny jest na platformie HBO Max.

Absolwentka Prawa i Wschodoznawstwa oraz studentka Filologii Regionów z językiem estońskim i łotewskim na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pochodzi z Lidzbarka Warmińskiego. Fascynuje ją szeroko pojęta Północ: od Inuitów przez Bałtyk po Syberię, ale ma też wielką słabość do kultur Oceanii.


NEWSLETTER

Zapisz się na newsletter i otrzymaj bezpłatną 30-dniową prenumeratę Przeglądu Bałtyckiego!