Lemba, Szymanowski. Koncert Mihkela Polla

-

Tallin, Tartu, ponad 1500 malowniczych wysp, jedne z najdłuższych zachodów słońca nad Bałtykiem i białe noce – Estonia przez wielu kojarzona jest z walorami turystycznymi. Tymczasem to także wspaniała muzyka i jeszcze wspanialsi artyści. Już 5 października czeka nas koncert, podczas którego estoński pianista Mikhel Poll przeniesie nas dźwiękami do swojej pięknej ojczyzny.

- Reklama -

Podczas koncertu 5 października przekonamy się, że Estończycy mają wyjątkowo uzdolnionych obywateli – w czasie koncertu I koncert fortepianowy estońskiego kompozytora Artura Lemby wykona estoński pianista Mihkel Poll. Tego wieczoru szczecińską Orkiestrę poprowadzi, znany szczecińskiej publiczności, maestro Mikhail Agrest. Całości dopełni akcent polski, czyli II symfonia Karola Szymanowskigo.

Arvo Pärt, wybitny współczesny, pochodzący z Estonii, kompozytor, mówi o nim: jest ciekawym i oryginalnym muzykiem, obdarzonym najwyższymi zdolnościami technicznymi, co pozwala mu na wykonywanie nawet najbardziej złożonych utworów z najwyższym artyzmem oraz muzyczną swobodą.

Mihkel Poll, urodzony w 1986 r. estoński pianista, bo o nim mowa, wykona w pierwszej części wieczoru partie fortepianu. Poll ma na swoim koncie liczne nagrody w międzynarodowych konkursach – zdobył między innymi pierwszą nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym Rina Sala Gallo we Włoszech, Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Tallinie, czy Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym Ferrol w Hiszpanii. Występował na scenach Europy oraz Ameryki: w Belgii, Estonii, Finlandii, we Francji, w Grecji, Hiszpanii, na Litwie, na Łotwie, w Niemczech, Norwegii, Polsce, Portugalii, Rosji, Szwecji, Turcji, Wielkiej Brytanii, we Włoszech oraz w USA. Magazyn Muusica określił go mianem „zjawiska w estońskiej pianistyce”.

- Reklama -

Koncert fortepianowy nr 1 G-dur op. 2 Artura Lemby, choć nie jest znany tak powszechnie z pewnością zauroczy wszystkich fanów koncertów fortepianowych Griega, Chopina czy Rachmaninova. Niezwykle wzruszający, melodyjny i wirtuozowski efektownością nie ustępuje w niczym swoim słynnym odpowiednikom. Sam Lemba był wybitnym pianistą, stąd też pewnie tak doskonale operowanie możliwościami ekspresyjnymi fortepianu wykorzystanymi w utworze. Mając na uwadze umiejętności wykonawcze Polla możemy więc spodziewać się pokazu wirtuozerii podczas piątkowego koncertu.

Druga część wieczoru 5 października upłynie pod znakiem muzyki polskiej. Napisana w tym samym czasie co koncert Lemby (1909–1911) II Symfonia B-dur op. 19 Karola Szymanowskiego, choć również należy do wczesnego etapu twórczości polskiego kompozytora, reprezentuje zupełnie inną stylistykę. Kompozycja składa się nietypowo tylko z dwóch części. Pierwsza z nich pozostaje klasycznym allegrem sonatowym, druga w formie wariacji łączy w sobie trzy kolejne ogniwa tradycyjnej symfonii – rozpoczyna się wolnym fragmentem, rozwija w kolejnych tanecznych wariacjach w rodzaj scherza, by skończyć się żywym fugowanym finałem.

Wszystkich, którzy chcieliby odbyć polsko-estońską muzyczną podróż zapraszamy już 5 października o godz. 19:00Bilety na koncert można nabyć w kasie Filharmonii lub na www.filharmonia.szczecin.pl.

Przegląd Bałtycki powstał w styczniu 2015 r. Serwis dostarcza informacji nt. państw regionu Morza Bałtyckiego.

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy. Więcej informacji o prawach autorskich i zakup licencji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz swój komentarz
Wpisz swoje imię tutaj

Pomóż nam rozwijać Przegląd Bałtycki!

Dotychczas opublikowaliśmy ponad 1000 artykułów. Każdy z nich to wiele godzin pracy autorów i redaktorów.

Wspieraj nas, abyśmy mogli publikować dla Ciebie kolejne ciekawe artykuły:

Jednorazową wpłatą lub subskrypcją w Patronite »

Szybkim przelewem Blik na nr tel. +48 793000969

Więcej informacji »

Subskrybuj newsletter "Aktualności i sport", aby otrzymywać artykuły na ten temat na swoją skrzynkę e-mail. Zaznacz "Nowe artykuły", jeśli chcesz otrzymywać newsletter z wszystkimi nowymi artykułami w Przeglądzie Bałtyckim.